Były prezydent ostro o następcy: Wałęsa: Kaczyński to chłopiec z procą w kieszeni
Wednesday, August 13th, 2008
Postawa Lecha Kaczyńskiego wcale nie pomaga Gruzji - uważa Lech Wałęsa. Były prezydent nazywa wypowiedzi swojego następcy machaniem szabelką i skrajną nieodpowiedzialnością. "Co by dało, gdybym na Majdanie - a nie byłem urzędującym prezydentem, mogłem przecież dyplomatycznie iść dalej - zaczął krzyczeć: Przyjechałem tu, żeby walczyć! Czy miałbym szansę na jakikolwiek dialog i sukces?" - pisze Wałęsa w wp.pl.Jarosław Gugała dla WP: komu bije dzwon na Wall Street?
Tuesday, October 7th, 2008

Siedemset miliardów dolarów miało wystarczyć na uratowanie amerykańskich finansów i gospodarki. Plan Henry’ego Paulsona był oczekiwany z wielkimi nadziejami. Media i opinia publiczna na świecie wyczekiwały z niecierpliwością na jego uchwalenie. Miał to być sygnał oznaczający uspokojenie i przełamanie kryzysu. I rzeczywiście, następnego dnia po uchwaleniu - giełdy poszły w górę. Naiwnym wydawało się, że znowu wszystko wróci do normy… Niestety, nie było do czego wracać, bo normą była spekulacyjna bańka - a każda bańka nadymana bez opamiętania musi w końcu pęknąć.
Tomasz Lis dla WP: słowo i słowo
Thursday, October 23rd, 2008
Gigantyczna dysproporcja istnieje między tym jaką wartość ma słowo w Polsce i w świecie jednak bardziej cywilizowanym. U nas słowo ma wartość umowną, czyli żadną, w świecie bardziej cywilizowanym przyjmuje się, uwaga, cóż za sensacja, że słowo jednak coś znaczy i jednak zobowiązuje.
S. Koziej dla WP: remis, sukces i porażka w Iraku
Tuesday, October 28th, 2008
Zakończyliśmy iracką misje. Jaki jest jej bilans? Myślę, że najkrócej można go ująć następująco: remis polityczny, sukces wojskowy i porażka gospodarcza.
Lech Wałęsa dla WP: za wolność naszą i waszą
Wednesday, October 29th, 2008
Kto by pomyślał, że to nasze hasło będzie w czasach wolności nabierać nowego znaczenia. Kto by pomyślał, że dla własnego bezpieczeństwa będziemy musieli zaprowadzać pokój i spokój na drugim końcu świata. Globalny skurczony świat wymaga takich zaangażowań, bo dalekie zagrożenia stały się bliższe.